Samosąd za złe parkowanie – co na to prawo?

Naklejki na szybach, napisy wysprejowane na karoserii czy przebite opony to przykłady samosądu wobec kierowców, którzy niewłaściwie zaparkowali samochód. Zdarza się jednak, że podobne działania dotykają także osoby, które zaparkowały zgodnie z przepisami. Tak było w przypadku samochodu Radia 357, który został pomalowany sprejem mimo, że nie zaparkował na zakazie.
Czy takie reakcje są zgodne z prawem?
Polskie prawo nie zezwala na dokonywanie samosądów. Osoby, których samochody zostały uszkodzone lub zniszczone, powinny zgłosić sprawę organom ścigania. O tym, jakie możliwości ma poszkodowany, właśnie na antenie Radia 357 mówiła mec. Urszula Kopeć.
Nasza adwokat zwróciła uwagę również na kwestię samodzielnego pozyskiwania nagrań z kamer, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy dewastacji samochodu. Jak wskazuje, poszkodowany nie ma prawa domagać się udostępnienia nagrań z monitoringu miejskiego lub prywatnego. Jeżeli jednak właściciel monitoringu dobrowolnie zgodzi się na okazanie nagrania, można w ten sposób uzyskać informacje dotyczące zdarzenia.
„Materiał dowodowy co do zasady zbierają organy ścigania. Oczywiście, jeśli ktoś na własną rękę poprosi właściciela takiej kamery, o okazanie danej osoby i właściciel się zgodzi, to zobaczy nagranie. Natomiast osoba poszkodowania nie ma prawnie możliwości, żeby tak naprawdę zaradzić tej sytuacji samodzielnie. Należy to zgłosić organom ścigania.”
Rozmowy na temat prawnych konsekwencji samosądu i możliwości działania osób poszkodowanych można wysłuchać na antenie Radia 357: LINK





