top of page

Znak towarowy w piosence może wywołać spór z właścicielem marki  

 

Coraz częściej znane marki pojawiają się w tekstach piosenek, tytułach utworów czy nazwach projektów artystycznych. Czy to zawsze bezpieczne?

 

W rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Urszula Kopeć wyjaśnia, że samo nawiązanie do znaku towarowego nie przesądza jeszcze o bezprawności, ale znacząco zwiększa ryzyko sporu z właścicielem marki, zwłaszcza gdy chodzi o znaki renomowane.

 

Nasza adwokat przypomina, że każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny: znaczenie ma kontekst użycia, charakter twórczości oraz to, czy odbiorca może odnieść wrażenie istnienia powiązań z właścicielem znaku. Granica między swobodą artystyczną a naruszeniem prawa wyłącznego bywa cienka. Dodatkowe komplikacje powstają, gdy w grę wchodzi wykorzystywanie nazwy leku.

 

„Produkty lecznicze są objęte szczególnymi regulacjami dotyczącymi reklamy i promocji. Jeżeli producent byłby w jakikolwiek sposób zaangażowany w przekaz albo czerpał z niego korzyści marketingowe, analiza musiałaby objąć także przepisy prawa farmaceutycznego.”

 

Zapraszamy do zapoznania się z pełną rozmową: LINK

bottom of page